„Przesłanie Boga dla mnie”, Liahona, styczeń 2024.
Głosy świętych w dniach ostatnich
Przesłanie Boga dla mnie
Nie miałem świadectwa o Księdze Mormona, dopóki Pan nie przemówił do mnie poprzez Księgę Helamana.
Zdjęcie dzięki uprzejmości autora
Kiedy przyjaciel zaprosił mnie do Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich w 2020 roku, niechętnie się zgodziłem. Na początku nie czułem, że to jest miejsce dla mnie, ale przychodziłem na spotkania sakramentalne. W końcu zostałem ochrzczony.
Nie rozumiałem jednak koncepcji posiadania świadectwa, o którym mówili inni członkowie Kościoła. Wraz z misjonarkami przeczytaliśmy kilka wersetów pism świętych, ale sam nigdy nie otworzyłem Księgi Mormona. Pomimo wielkich wysiłków członków Kościoła, abym czuł się mile widziany i utrzymać mnie w aktywności, wkrótce zacząłem spóźniać się do kościoła, opuszczać spotkania i powróciłem do przyziemnego stanu.
Pewnego dnia poczułem wahania nastroju z niepokojem w sercu. Czułem, że jestem chwiejny, światowy i wrogi sprawom Bożym. Wiedziałem, że nie jestem na właściwym szlaku. Będąc w tym nastroju, zerknąłem w kierunku pism świętych leżących na łóżku.
Zwróciłem się do Boga, aby mi coś powiedział. Pomodliłem się i czekałem, aż cokolwiek usłyszę. Potrzebowałem pocieszenia i jasności umysłu.
Wtedy coś usłyszałem. Nie wiem, czy dźwięk pochodził z mojego umysłu czy pojawił się w uszach, ale usłyszałem następujące słowa: „Ks. Helamana 3:27”. Wiedziałem, że Księga Helamana znajduje się w Księdze Mormona, wziąłem więc pisma święte i otworzyłem je na spisie treści, aby odnaleźć tę księgę.
Następnie przeczytałem przesłanie Boga skierowane do mnie konkretnie w tym momencie mojego życia: „Pan jest miłosierny dla wszystkich, którzy w szczerości serca wzywają Jego świętego imienia”.
Fragment ten zmienił postrzeganie moich czynów i Księgi Mormona. Zdałem sobie sprawę, że moje czyny i nieszczerość wobec Boga były złe i że muszę się do Niego zwrócić i odpokutować. Wiem, że Bóg nie odmówi mi Swojego miłosierdzia i błogosławieństw tak długo, jak będę szczerze go wzywał i podążał za Nim.
W ten sposób zdobyłem swoje świadectwo o Księdze Mormona — księdze, której czytaniem nie byłem zainteresowany. Wiem, że Bóg żyje, że przemawia do nas w obecnych czasach i że Księga Mormona zawiera prawdę.